Rodzice zasypali wejscie

Inny mieszkaniec, pan Jan opowiada, jak wygladalo otoczenie budynkow tuz po wojnie.
- Od ulicy Szarotki, tu gdzie dzis jest ulica Lady, byl duzy ogrod, a dalej na obecnym parkingu duze wzniesienie i ladny czterorodzinny dom. Wszystko zburzono i zniwelowano ziemie, gdy budowano obecna ulice. A wlasnie tam, na skarpie bylo wejscie do podziemi, po ktorych lazikowalismy, jako gowniarze. Ile razy w dupe dostalo sie od ojca, szkoda gadac. Szczegolnie raz, gdy przynioslem amunicje i schowalem ja na piecu.
Skarpa dzis jest zarosnieta bardzo gesta dzika roslinnoscia. Do czasu budowy ulicy Lady stal tu pruski mur. Przedzieramy sie przez gaszcza. W jednym miejscu dol ukryty wsrod najgestszych krzakow. Byc moze on kryje glowne wejscie do podziemi.
- Wchodzilo sie w dol betonowej studni po metalowych klamrach. Na dole tunel biegl w strone Walow Chrobrego - Bogdan Mazurek pokazuje nam kierunek. - Pozniej dorosli zasypali wejscie, by chlopaki nie buszowali po nieznanym.

Co pokaze nam kamera

- Ostatni raz robili tu przerobki, gdy Gorbaczow mial przyjechac do Szczecina - Jozef Maciak opowiada o dwoch budynkach przy ul. Lady i Szarotki, ktore otynkowano w ciagu jednej nocy. - Wowczas zburzyli nawet resztki pruskiego muru, by z ulicy nie bylo widac zadnych ruin.
Opowiada tez o halach fabryki silnikow, ktora zaraz po wojnie przejeta zostala przez Rosjan i do ktorej nikt nie mial wstepu. Dzieciarni nikt jednak nie byl w stanie zatrzymac. Wchodzila wszedzie.
- Tu panie mieszkali obok siebie Polacy, Zydzi i Niemcy - pokazuje oficyny obok odkrytego tunelu. - Kolegowalismy sie i penetrowalismy kazda szczeline. Tych podziemi pelno bylo, ale pozniej to wszystko zasypano. Diabli wiedza, co kryja, bo dorosli bali sie po nich lazic, a pozniej o nikt juz sie nimi nie interesowal.

Syndicate (Atom)

Who